Myśl dnia

"Wszyscy chcą zmieniać świat, ale nikt nie chce zmieniać siebie." Lew Tołstoj

Słowo Życia

...i jak Go poznali przy łamaniu chleba (Łk 24, 35b)

Spotkanie uczniów z Jezusem na drodze do Emaus to jeden z najpiękniejszych fragmentów Ewangelii, które czytamy w czasie oktawy Wielkanocy.
Widzimy dwóch uczniów, którzy opuściwszy Jerozolimę wędrują do Emaus. Idą z bagażem bolesnych wspomnień: dramatu Wielkiego Piątku, w którym rozegrały się wydarzenia sądu i okrutniej śmierci Jezusa oraz pustką Wielkiej Soboty,... 

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 5 kwietnia 2020

    Niedziela Palmowa

    (Iz 50, 4-7)

    Nie Zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i wiem, że nie doznam wstydu. Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

kwiecień 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30

List do MPJ! - luty/marzec 2020

Czytaj więcej...

Mój Drogi! Moja Droga!

Miałam prezent do podarowania i kupiłam do niego torebkę. Bardzo mi się spodobała (jest na rysunku), pomyślałam, że pasuje do osoby, którą chcę obdarować. To są chyba leniwce, mama wisi na drzewie, a na niej dziecko, oboje uśmiechnięci.

W domu przyszła mi myśl – to dziecko jest uśmiechnięte, zadowolone, czuje się bezpiecznie. Mama czuwa, mocno się trzyma – na pewno nic się nie stanie. Pomyślałam – skoro ufam Jezusowi, to mogę się czuć bezpiecznie, On czuwa i nie stanie mi się krzywda. Nawet, jeśli będą jakieś trudne doświadczenia, On mnie przeprowadzi.

Czytaj więcej...

List do MPJ! - styczeń 2020

Czytaj więcej...

Mój Drogi / moja Droga!


Święta, święta i… Świadomie nie kończę tego powiedzonka, ponieważ jest przykre. Albo dokończę – i po świętach. Co to oznacza? Chyba najbardziej to, że ten, kto tak mówi, tak naprawdę niewiele zrozumiał i przeżył. Jezus po raz kolejny pukał do serca, ale po raz kolejny Mu nie otworzono…
A teraz zaczął się już nowy rok. 2020. Ile lat w nim skończysz? Co planujesz? O czym marzysz? Czego się boisz? Na co czekasz?

Czytaj więcej...

List do MPJ! - grudzień 2019

Czytaj więcej...

 

Zauważyliście, że już adwent? 

Oto rozmowa pewnych dziewczynek,

myślę, że można z niej skorzystać także dla siebie:)

 

 

– Tak bardzo się cieszę, że już niedługo święta! - powiedziała uśmiechając się Madzia.

– Naprawdę się cieszysz? - zdziwiła się Kasia. - U nas to oznacza baaardzo dużo pracy, już na samą myśl bolą mnie ręce...
– Jakiej pracy? - tym razem Madzia była zdziwiona.
– Jak to jakiej? Wszystkie okna trzeba pomyć, we wszystkich szafkach zrobić porządek, posprzątać w komórce... I jeszcze zakupy i pomoc w kuchni... Potem w święta nie mam siły na nic... A u was nie ma sprzątania?

Czytaj więcej...

List do MPJ! - listopad 2019

Czytaj więcej...

Mój Drogi/ Moja Droga! Skończył się już Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Na pewno w wielu miejscach wiele się działo z tego powodu. Co teraz, kiedy ten miesiąc się skończył? Już można zapomnieć o misjach?Wydaje mi się, że „misją” w listopadzie może być okazywanie wdzięczności Panu Bogu za Jego dobroć, której doświadczamy, a która pomaga nam w… drodze do nieba. 1. listopada wspominamy Wszystkich Świętych. Oni osiągnęli już cel – niebo.

Czytaj więcej...

List do MPJ! - wrzesień 2019

Czytaj więcej...

Mój Drogi, moja Droga!

Okres letniego odpoczynku dobiegł końca. Już czas myśleć o szkole… Pewnie krążyliście już po sklepach i marketach, aby kupić odpowiedni tornister/plecak/torbę… Zależy kto co nosi. Poza tym zeszyty, okładki, przybory do pisania, rysowania… Duuużo tego, pewnie część zakupów jeszcze przed wami. Chcę Cię prosić, byś uważał/uważała na to, co kupujecie, jakie są ozdoby plecaków, zeszytów i przyborów. Dzisiaj „moda” jest „straszna”, taka często bez gustu i smaku. Pełno trupich czaszek, nieprzyjemnych wzorów, znaków dalekich od chrześcijaństwa. Czasem pytałam dzieci – jaki napis mają na swoich ubraniach (ja nie znam angielskiego), ale… nie wiedziały. Jeżeli coś noszę – na sobie albo przy sobie – to znaczy, że do tego się przyznaję, podoba mi się, jest to dla mnie cenne, ważne. Proszę Cię – zwróć uwagę na to, co kupujesz (ktoś kupuje) dla Ciebie. Jesteś przyjacielem Jezusa, to zobowiązuje! Nie mówię, że teraz nic nie możesz mieć nowoczesnego, ale – uważaj i wybieraj mądrze. Życzę Tobie i Rodzicom światła Ducha Świętego i pomocy Aniołów Stróżów w szkolnych zakupach, a także wielu łask Bożych na nowy rok szkolny!

Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę, pamiętam o Tobie w modlitwie.

 

List do MPJ! - kwiecień 2019 (2)

Czytaj więcej...

Drogi Mały Przyjacielu!

Kwiecień-plecień, bo przeplata – trochę zimy, trochę lata.

         Na pewno znasz to przysłowie. Rzeczywiście, pogoda w kwietniu jest rozmaita, już by się chciało prawdziwego ciepła, a tu czasem zawieje chłodem i poprószy śniegiem… To, oczywiście, mija i przychodzi wiosna – maj.

Dlaczego o tym piszę? W naszym życiu też są różne „pory roku” – jest młodość czyli wiosna, jest wiek dojrzały czyli lato i starszy, który pięknie nazywamy jesienią życia. Takie wiosenne zmiany, marcowe (w marcu jak w garncu) i kwietniowe (trochę zimy, trochę lata), zdarzają się jednak każdemu z nas niezależnie od wieku. Wchodzisz w okres dorastania i „wiosenne” zmiany nastrojów będą częstym gościem. Będą ogarniać Cię na przemian smutek, radość, złość, gniew, euforia… Uczucia miłe i budzące dobry stan ducha są dla nas bardzo przyjemne. Trudniej, kiedy o byle co płaczemy albo się złościmy… Same w sobie te trudne uczucia nie są złe, zależy, co z nimi zrobimy. Jeżeli pozwolimy sobie na ich „rozkręcenie się” i według nich będziemy traktować ludzi, to wiele bólu zadamy i doświadczymy. Dlatego dobrze jest znaleźć swój „wentyl bezpieczeństwa”, sposób na rozładowanie trudnych emocji. Jednym wystarczy rozmowa z kimś zaufanym, inni muszą pobiegać albo pograć w piłkę, jeszcze inni usiądą i coś zrobią plastycznego / technicznego. Czy choćby na szydełku. Znajdź swój sposób na odreagowanie i zastosuj go, zanim powiesz „o jedno słowo za dużo”.

Może dziwny temat na miesiąc świąteczny, ale myślę, że warto go poruszyć. Zwłaszcza, że w okolicach Świąt napięcie wzrasta - w każdym, i łatwiej jest o spięcia, niepotrzebne słowa, nerwy... Nie tylko te "wiosenne" i nie tylko u młodzieży.

Pozdrawiam Cię serdecznie, również Twoją rodzinę. Pamiętam o Was w modlitwie.