Myśl dnia

Krwią swoją świętą ugasił Chrystus ów „miecz płomienny” co nam wzbraniał dostępu do Krainy Życia. Przed odrodzonymi utracona ojczyzna stoi na nowo otworem, o ile kto nie przetnie sobie tej drogi, którą nawet łotr potrafił otworzyć wiarą swoją. Św. Leon Wielki
Readmore

Słowo Życia

Panie, ile razy mam przebaczyć...? (Mt 18, 21)

Piotr, (...) szuka bezpiecznych granic. Chce wiedzieć, kiedy ma prawo powiedzieć „dość” i zamknąć swoje serce. Propozycja [przebaczenia] siedmiu razy wydawała mu się niezwykle hojna, jednak Jezus błyskawicznie burzy to matematyczne podejście do miłości,...

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

wrzesień 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

List do MPJ - czerwiec/lipiec 2018

leopard-skin-1078848__340.jpg

 

Mój Drogi/moja Droga!

Wiem, że rok szkolny idzie wolno jak ślimak,

a wakacje biegną jak lampart…

Cóż zrobić, nie ma na to rady…

  

Chociaż muszę przyznać, że dla mnie ten rok szkolny przebiegł bardzo szybko… Wypełniony był wielu sprawami, spotkaniami, zadaniami… I ani się obejrzałam, a tu wołają – siostro Gertrudo, trzeba napisać do dzieci na czerwiec i lipiec! Siadłam więc do komputera, aby wystukać na klawiaturze kilka słów, i tak myślę o Was – Czytelnikach tej strony. Czy zaglądają tu „tylko” Mali Przyjaciele Jezusa (wszak to do nich jest ona adresowana), czy inni także?

Wy, „inni” (tzn. ci, którzy nie należycie do Wspólnoty MPJ) - jak macie na imię, ile macie lat, do jakiej szkoły chodzicie, co najbardziej lubicie robić, czym się interesujecie, o czym marzycie? Jakie macie plany na wakacje i na kolejne lata? Czy widzieliśmy się – na Odpuście, w Wakacyjnej Akademii Bożej Miłości, na jakichś rekolekcjach czy w jakichś innych miejscach/okolicznościach? Wszystko to jest dla mnie bardzo ciekawe… O Małych Przyjaciołach pamiętam w modlitwie codziennie, o tych, którzy czytają tę stronę tak po prostu, z ciekawości, przypadkowo… trochę rzadziej, ale też. W jakiś sposób spotykamy się na łamach naszego czasopisma, więc – chociaż się nie znamy, to nie do końca jesteśmy sobie obcy. Przynajmniej Wy wiecie o mnie, bo piszę do Was z serca. Jeśli ktoś chciałby do mnie napisać – adres jest w gazetce (Korona Cierniowa) i na naszej internetowej stronie. Zapraszam.

Przed nami – ostatnia prosta. Dla mnie to czas wypisywania dyplomików na zakończenie katechezy (obecnie pracuję w przedszkolach) oraz dopinania szczegółów Święta Dzieci (Wakacyjnej Akademii) i Święta Rodzin. Wam życzę wszelkiego Bożego dobra na czas wakacji, o nowym roku szkolnym nie myślcie, nie ma obaw, na pewno przyjdzie na czas. Niech Wam Pan Bóg błogosławi, a Maryja otacza płaszczem swojej opieki! I pozwólcie choć trochę odpocząć Waszym Aniołom Stróżom! Oni ani na chwilę nie spuszczają z Was oka i czuwają nad każdym w pełnej gotowości udzielenia pomocy (nie tylko pierwszej).

Myślę, że przypominać nie muszę, ale to zrobię – od modlitwy, Mszy świętej i spowiedzi świętej wakacji nie ma! Albo się jest z Przyjacielem zawsze, albo… nie jest się przyjacielem…

Pozdrawiam serdecznie.