Myśl dnia - Maryja

Ta nasza Niebieska Matka nie gardzi grzesznikami, jak każda przywiązana matka nie gardzi dzieckiem, chociażby najohydniejszą chorobą dotkniętym. Św. Ryszard od św. Wawrzyńca

Słowo Życia

Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16)

Nie jestem obojętna Panu Bogu, On pochyla się z czułością i wysłuchuje mnie i posyła mi Ducha Prawdy i Pocieszyciela.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

czerwiec 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

List do MPJ! - listopad 2020

autumn-962755_640.jpg

Mój Drogi / moja Droga!

O, jak buro, jak ponuro, deszcz za oknem, lekcje zdalne, a tu i komputer ziewa... Nic się nie chce, jakby sił do życia brakowało...
Masz tak też? To listopad, miesiąc spadających liści, deszczu, który wciska wilgoć pod kurtkę i koszulę, wcześnie ciemno, jakoś tak smutno… Chyba najsmutniejszy miesiąc roku… I to akurat teraz… Auuu…
Owszem, owszem, to nie taki wesoły miesiąc jak maj, w którym wszystko zielenieje – nowe listki na drzewach, świeżutka trawka, kwiaty…To też nie ferie zimowe z nartami, sankami i łyżwami... 

 

Ale – po pierwsze – listopad minie i przyjdzie grudzień, a z nim (w tym roku nawet 29.11) piękny czas adwentu i rorat. Znowu pójdziemy z lampionami do kościoła (mam nadzieję!) i w ciemnościach rozświetlanych płomykami będziemy radośnie śpiewać: „Oto Pan Bóg przyjdzie, z rzeszą świętych k`nam przybędzie...”. Taka wielka nadzieja – Bóg się rodzi!!! I to będziemy świętować. Niezależnie od tego, co kto sobie myśli, Jezus obchodzi swoje urodziny, na dodatek – chce świętować ze mną! Z każdym człowiekiem na świecie, bo każdy jest dla Niego ważny.

Po drugie – ten „szaro-bury” miesiąc zaczyna się uroczystością Wszystkich Świętych. Co prawda tego dnia stajemy zadumani nad grobami naszych bliskich, myślimy o tym, jak bardzo nam ich brakuje, prosimy Pana Boga o to, by jak najszybciej mogli być blisko Niego, jeśli jeszcze oczyszczają się w czyśćcu.

To ważne, aby w biegu między jednym i drugim cmentarzem, między jednym i drugim grobem, nie zapomnieć o modlitwie za tych, którzy tak bardzo na nią czekają. Jest to jednak radosny dzień – wszyscy Święci, a więc ci, którzy już są z Jezusem w niebie, obchodzą swoje święto. A razem z nimi i my mamy takie swoje „dodatkowe imieniny” (np. św. Gertrudę wspominamy 16.11., więc ja mam wtedy imieniny, ale 1. listopada, w dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, też ją wspominamy, a więc znów mam imieniny:) pomyśl, kiedy Ty masz imieniny, teraz będziesz miał/a je drugi raz:)).

Wracając do listopada. Ma 30 dni, niektóre z nich mają swoich patronów (tak zwane wspomnienie albo święto), np. 4.11. – św. Karola Boromeusza (Karol Wojtyła miał wtedy imieniny), 11.11. – św. Marcina z Tours (w Poznaniu z tej okazji je się fantastyczne Rogale Marcińskie), 16.11. oprócz św. Gertrudy możemy wspomnieć św. Małgorzatę Szkocką albo Matkę Bożą Miłosierdzia, a 30.11. – św. Andrzeja Apostoła. Można ułożyć sobie taki listopadowy kalendarz ze Świętymi, powpisywać w poszczególne dni imiona tych, których oficjalnie wspominamy, a w pozostałe dni wybranych przez siebie, np. św. ojciec Pio, św. Jan Paweł II, bł. Carlo Acutis (dopiero co beatyfikowany w październiku), Chiara Luce Badano czy inni, polscy albo nie.

Wtedy rano patrzę – z kim dzisiaj spędzę dzień. Proszę tego Świętego (tę Świętą), aby ze mną był/a, ze mną pracował/a albo odpoczywał/a, aby mi pomagał/a w lekcjach, w wypełnianiu obowiązków, w byciu dobrym… W internecie można znaleźć ich życiorysy (np. „święte dzieci” – dzieci i młodzież, które wcześnie dojrzały do nieba i wcześnie zmarły, zostawiając za sobą ciepłe i piękne wspomnienia, przykład pięknego życia, miłości do Boga i ludzi), można sobie nawet napisać w specjalnym notatniku/zeszyciku kilka słów o nich – czym mnie zachwycili albo w czym mogę ich naśladować albo w czym, jak myślę, w danym dniu mi pomogli. I – „szaro-burość” listopada zniknie! To może być piękny miesiąc, kolorowy różnorodnością tylu Świętych, pachnący zapachem ich świętości, zaproszeniem do troski o własną duszę i serce, by znaleźć tę szczególną, moją drogę świętości. Mamy tylu Świętych! Oni chętnie spędzą z nami ten czas i chętnie pomogą we wszystkim, o co ich poprosimy!

Z całego serca Cię pozdrawiam i życzę błogosławionego i pięknego listopada!
s. Gertruda