Myśl dnia - Maryja

Ta nasza Niebieska Matka nie gardzi grzesznikami, jak każda przywiązana matka nie gardzi dzieckiem, chociażby najohydniejszą chorobą dotkniętym. Św. Ryszard od św. Wawrzyńca

Słowo Życia

Ja zaś będę prosił Ojca… (J 14, 16)

Nie jestem obojętna Panu Bogu, On pochyla się z czułością i wysłuchuje mnie i posyła mi Ducha Prawdy i Pocieszyciela.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

czerwiec 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

List do MPJ - luty 2015

sk.jpg

 

 

Drogi Mały Przyjacielu Jezusa!

„Przeźroczysty, czy ta wojna jest o Złotego?”

„Oczywiście!”

„O jednego anioła taka wojna?”

„Upadek jednego anioła czy upadek jednego człowieka to tak, jak jedna bitwa, którą Szatan ma ochotę wygrać z Bogiem. Nie ma powodu ważniejszego od tego. Przypomnij sobie pierwszy bunt aniołów i wszystkie jego skutki”.

 

„Jezu Chryste!”

„Tak! Jezu Chryste! To właściwe słowa, które rozgrzeją twoje serce do walki ze złem.”

 

Tekst, który właśnie przeczytałaś/przeczytałeś, jest fragmentem genialnej książki pani Małgorzaty Nawrockiej, o tytule „Twierdza aniołów”. Właśnie toczy się walka o anioła Złotego, a w myślach rozmawiają ze sobą aniołowie Przeźroczysty i Zielonkawy. Zapraszam Cię do przeczytania całej książki, można ją nabyć w naszym Wydawnictwie, tutaj powiem tylko, że bitwa o Złotego została wygrana.

Dlaczego na luty przesyłam Ci fragment książki? Myślę, że każdego dnia toczy się walka o każdego z nas. Pomyśl – ile razy mogłaś/mogłeś uczynić coś dobrego, a tego nie uczyniłaś/uczyniłeś? Ile razy proszono Cię o coś, ale bez skutku? Ile razy Twój Anioł Stróż dobrze Ci podpowiadał, ale nie posłuchałaś/posłuchałeś?… Nadchodzący Wielki Post jest takim czasem walki – o to, by stać się lepszym człowiekiem, by bardziej kochać Boga i innych ludzi. Na pewno wiesz, że wcale nie jest łatwo być zawsze dobrym, a przecież w głębi serca każdy z nas tego pragnie.

Zapraszam Cię do walki i życzę Ci zwycięstwa! Zobacz (zapytaj), co jest Twoim największym problemem, największą wadą, z którą nie potrafisz sobie poradzić – i wydaj temu walkę. Nie sama/sam, zawsze z pomocą Anioła Stróża, prosząc o opiekę Maryję, korzystając z wielkiej pomocy Pana Boga, jaką są sakramenty (pokuty i pojednania oraz Eucharystii) i modlitwa. Zapewniam Cię, że radość ze zwycięstwa będzie wielka, a jeśli coś ci się nie uda – w każdej chwili możesz zacząć na nowo! Jest jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia Wielkiego Postu, pomyśl, wybierz i postanów. I mocno trzymaj się Pana Jezusa – On już zwyciężył, z Nim także Ty zwyciężysz!

Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę.