List do MPJ! - luty/marzec 2026
Mój Drogi/moja Droga! Luty w tym roku to dla niektórych bardzo przyjemny czas ferii, gdy...
Słowo Życia - luty 2026
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5,...
Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...
Narodził się nam Zbawiciel!
Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...
List do MPJ!
Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...
Słowo Życia - grudzień 2025
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...
-
List do MPJ! - luty/marzec 2026
-
Słowo Życia - luty 2026
-
Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
-
Narodził się nam Zbawiciel!
-
List do MPJ!
-
Słowo Życia - grudzień 2025
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi
Ubodzy w duchu, ... Nie tylko otrzymują obietnicę wielkiej nagrody w niebie, ale stają się cichymi współpracownikami Boga...
List do MPJ! - czerwiec 2020
Mój Drogi / moja Droga!
– Hurrra! Za chwilę wakacje! Całe dwa miesiące! – zawołał Tomek.– Hurrra? Nie widzę powodu do radości… – powiedział Adam.Dlaczego tak różne reakcje? Tak, tak, wakacje się zbliżają, przyjdą na pewno, każdy na nie czeka (ja też). Uczniowie i nauczyciele mają jednak teraz przed sobą najtrudniejszy czas – podsumowanie całorocznej pracy i wystawienie ocen.
Słowo Życia - czerwiec 2020
Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16)
Niektórzy twierdzą, że czasami, a może nawet dość często, przyjmowanie jest czymś trudniejszym niż dawanie. Oczywiście na każde takie „uniwersalne” stwierdzenie należy patrzeć ostrożnie i z dystansem, może jednak warto chociaż przez chwilę, zastanowić się, jak jest w naszym przypadku tzn. czy powyższe stwierdzenie nie wyraża jakiejś prawdy o nas i o naszym życiu?
Krew i Duch Święty
Krew Pańska „uduchawia” nas, gdyż na stole eucharystycznym jest naszym napojem „duchowym”.
To św. Paweł tak Ją nazywa (por. 1 Kor 10,1-4), pragnąc tym samym podkreślić, że Krew kontaktuje nas z Duchem Bożym i obdarza nas Boża mocą. Ten sam św. Paweł potwierdza to w innym tekście „Wszyscy zostali napojeni jednym Duchem” (1 Kor 12,13), odwołując się jednocześnie do napoju eucharystycznego, jaki daje nam Duch Święty. Również list do Hebrajczyków łączy ściśle Ducha Świętego z Krwią, kiedy mówi o tym, który profanuje „Krew Przymierza” i lekceważy „Ducha łaski” (Hbr 10,29).
Jan Paweł II - 100 rocznica urodzin
Święty Janie Pawle II - módl się za nami
https://www.youtube.com/watch?v=rF1o1Vcj-7c&t=71s
Maryja obecna w historii życia
Z Maryją rozpoczyna się ziemskie życie Jezusa i z Maryją pierwsze kroki stawia Kościół; w obu tych momentach panuje klimat słuchania Boga, skupienia. Dziś chciałbym zatem omówić tę modlitewną obecność Dziewicy w grupie uczniów, którzy będą stanowili rodzący się pierwotny Kościół. Maryja w nierzucający się w oczy sposób śledziła całą drogę, jaką Syn pokonał w swoim życiu publicznym, i doszła za Nim aż pod krzyż, a teraz cichą modlitwą towarzyszy w drodze Kościołowi. Podczas zwiastowania Maryja przyjmuje w domu w Nazarecie anioła posłanego przez Boga, uważnie słucha jego słów, bierze je sobie do serca i akceptuje Boży plan z pełną gotowością: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego» (por. Łk 1, 38). Właśnie dzięki wewnętrznemu nastawieniu na słuchanie Maryja potrafi odczytać swoją historię, z pokorą rozpoznając działanie Pana. Odwiedzając swą krewną Elżbietę, w modlitwie uwielbienia i radości wysławia Bożą łaskę, która napełniła Jej serce i życie i uczyniła z Niej Matkę Pana (por. Łk 1, 46--55).
List do MPJ! - maj 2020
Mój Drogi / moja Droga!
W książce „Maryja – Królowa – Matka” znalazłam doświadczenie, które chcę dzisiaj Tobie podarować. Wydaje się nieprawdopodobne, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Oto ono:
W czasie budowy trasy Transamerykańskiej rzeka zalała jedną z wiosek. Można sobie wyobrazić tragedię, ból i cierpienie mieszkańców. Nikt nie mógł ich uspokoić. Główny inżynier robót poleciał helikopterem po naszego misjonarza, o. Fryderyka, gdyż tylko on znał język tych ludzi. Po przybyciu zebrał wszystkich w małym kościółku. Tam zaczęli się modlić. Po chwili powiedział: „Sprawdźmy, czy kogoś nie brakuje”. Wtedy jedna z kobiet zaczęła płakać: „Moja córka! Gdzie jest moja córka?” Zginęła mała czteroletnia dziewczynka.
Słowo Życia - maj 2020
Jezus powiedział do uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14,27).
Stąd płynie dla nas pierwsza wskazówka, że pokój pochodzi od Jezusa. Nie możemy pokoju, o którym mówi Chrystus uzyskać własnymi siłami, jakimiś technikami relaksacyjnymi lub terapią (choć one też mogą być pomocne w życiu człowieka). Poza tym Jezus mówi, że pokój nam daje. Zatem nie musimy Chrystusa „błagać”, przekonywać, aby nam go udzielił, ponieważ powiedział: „Ja wam daję”. Potwierdza to, kiedy przychodzi po swoim zmartwychwstaniu i pozdrawia uczniów właśnie słowami: „Pokój wam!” (J 20, 19). Jezus przychodząc ten pokój przynosi.
