Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...

Narodził się nam Zbawiciel!

Narodził się nam Zbawiciel!

  Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...

List do MPJ!

List do MPJ!

Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...

Słowo Życia - grudzień 2025

Słowo Życia - grudzień 2025

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...

Słowo Życia - listopad 2025

Słowo Życia - listopad 2025

Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...

Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - październik 2025

Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...

  • Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

    Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

  • Narodził się nam Zbawiciel!

    Narodził się nam Zbawiciel!

  • List do MPJ!

    List do MPJ!

  • Słowo Życia - grudzień 2025

    Słowo Życia - grudzień 2025

  • Słowo Życia - listopad 2025

    Słowo Życia - listopad 2025

  • Słowo Życia - październik 2025

    Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - lipiec 2021

m5kktkqTURBXy85MDBkOWQzZjQ4YWUxYzI3NjI0N2FiYWIxYzQxYmE4OC5qcGVnkpUDAc0CHM0UM80LXJMFzQMgzQHC.jpg

Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie

i wypocznijcie nieco (Mk 6, 31a)

Słowa z Ewangelii św. Marka to zaproszenie Jezusa skierowane do Apostołów, aby odpoczęli po trudach swojej pierwszej wyprawy misyjnej. Uczniowie z entuzjazmem opowiadali swojemu Nauczycielowi o znakach i cudach, dokonywanych w Jego Imię. Tak wielkie było ich zaangażowanie, że nawet na posiłek nie mieli czasu (Mk 6, 31). Tylu ludzi potrzebowało ich pomocy, wsparcia, zauważenia… I w tym momencie Jezus zatroskany o Apostołów, daje im polecenie: Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco.

I do nas także Jezus dzisiaj kieruje te słowa.

Tak często jesteśmy zapracowani, zabiegani, pełni niepokoju i obaw o jutro. Tracimy cierpliwość, nie zauważamy obok nas drugiego człowieka, myślimy tylko o zaspokojeniu swoich osobistych potrzeb. Niejednokrotnie także czas urlopu jest pełen chaosu, zamieszania, rozrywek, które nie przynoszą nam wewnętrznego pokoju. A Jezus daje nam wskazówkę: Pójdźcie osobno na pustkowie… On pragnie nas wyprowadzić na pustynię, by tam, w ciszy, mówić do naszego serca, byśmy odzyskali siły i nadzieję.

Tylko przy Jezusie będziemy mogli prawdziwie odpocząć, uwolnić się od lęku i odnaleźć upragniony pokój. Niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie – mówi św. Augustyn. Pośród zgiełku tego świata trudno nam usłyszeć głos Boga, a On nieustannie do nas przemawia i swym Słowem pragnie nas przemieniać, odnawiać, rozpalać… Tylko On sam jest dla nas źródłem nowych sił i pokoju. Bardzo potrzebujemy momentów milczenia (bez telewizji, telefonu, internetu itp.), by usłyszeć Boże Słowo, które ma moc podnosić nas z naszych upadków, kryzysów, naszych niedomagań, zmęczenia, zniechęcenia.

Benedykt XVI w adhortacji apostolskiej Verbum Domini (O Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła) stwierdza: Słowo może być bowiem wypowiedziane i usłyszane jedynie w ciszy, zewnętrznej i wewnętrznej. Nasze czasy nie sprzyjają skupieniu i niekiedy ma się wrażenie, że oderwanie się choćby na chwilę od środków masowego przekazu budzi niemal lęk. Dlatego jest dzisiaj rzeczą konieczną wpajanie ludowi Bożemu, że milczenie jest wartością. Odkrycie na nowo, że słowo Boże odgrywa centralną rolę w życiu Kościoła, oznacza również odkrycie sensu skupienia i wewnętrznego spokoju. Wielka tradycja patrystyczna poucza nas, że tajemnice Chrystusa wiążą się z milczeniem i tylko w ciszy Słowo może w nas zagościć, jak w przypadku Maryi, niewiasty, w której Słowo było nieodłącznie związane z milczeniem (66).

Czas wewnętrznego milczenia jest nam bardzo potrzebny, by w nim usłyszeć także siebie i dzięki temu lepiej rozumieć i otwierać się bardziej na ludzi, z którymi żyjemy: w rodzinie, szkole, pracy, we wspólnocie.

Cisza życia codziennego jest jednym z niezbędnych warunków, by żyć razem z innymi. Bez zdolności milczenia człowiek nie potrafi usłyszeć swojego otoczenia, pokochać go i zrozumieć. Miłość rodzi się z milczenia. Pochodzi z serca milczącego, umiejącego słuchać, słyszeć i przyjmować. Milczenie jest jednym z warunków odmienności i jedną z rzeczy koniecznych, by zrozumieć siebie samego. Bez milczenia nie ma ani odpoczynku, ani pogody ducha, ani życia wewnętrznego. Milczenie to przyjaźń i miłość, wewnętrzna harmonia i pokój. Cisza i pokój biją jak jedno serc (Kard. R. Sarah, Moc milczenia).

Zatrzymajmy się więc w ciszy przed Panem, by On nas mógł przemieniać swą łaską, byśmy w Nim znaleźli odpocznienie. On sam, Dobry Pasterz, pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę (Ps 23, 2-3a). Dajmy się Jemu poprowadzić po właściwych ścieżkach (Ps 23, 3b), oddajmy Mu swoje troski, niepokoje, zawierzmy całe nasze życie.

s. Beata Maria MSC