Myśl dnia - maj

Sama Przenajświętsza Panna objawiła św. Brygidzie, że nie ma na świecie grzesznika tak dalece odwróconego od Boga, który by nie mógł uciekając się do Niej i wzywając Jej pomocy, nawrócić się i odzyskać łaskę Bożą. św.Alfons Liguori

Słowo Życia

POKÓJ WAM (J 20,19)

Jezus powiedział do uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14,27). Stąd płynie dla nas pierwsza wskazówka, że pokój pochodzi od Jezusa. Nie możemy pokoju, o którym mówi Chrystus uzyskać własnymi siłami,...

Czytaj więcej

Czytania

  • Czytania na sobotę, 6 czerwca 2020

    Sobota IX tydzień zwykły

    (2 Tm 4, 1-8)

    Najmilszy: Zaklinam cię na Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, oraz na Jego pojawienie się i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd,...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

czerwiec 2020
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

Słowo Życia - maj 2019

love-1291434_960_720.jpg

„Przykazanie nowe daję wam, 

abyście się wzajemnie miłowali,

 tak jak Ja was umiłowałem.”(J 13,34)

 

 

W piątą niedzielę wielkanocną usłyszymy fragmenty z Ewangelii według świętego Jana (J 13, 31-33a, 34-35). Jest to mowa pożegnalna Jezusa, w której daje On apostołom, a przez nich wszystkim nam, nowe przykazanie.

 Jezus żegna się z apostołami. Wiedząc, że niedługo czeka Go męka i śmierć na krzyżu zostawia im ostatnie wskazówki. Chce im przekazać niejako swój testament, to co według Niego jest jednym z najważniejszych przesłań w Jego nauczaniu i życiu: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem.” A po chwili dodaje: „Po tym wszyscy poznają żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”. Jezus jest samą miłością i tego samego wymaga od nas. Cel, który stawia przed nami sięga aż do nieskończoności. My jako ludzie wiary mamy się wzajemnie miłować, to jest warunek bycia świadkiem Jezusa. Mamy żyć darami i owocami Ducha Świętego. Oczywiście współdziałając z łaską Bożą, gdyż sami o własnych siłach nie jesteśmy w stanie sprostać temu zadaniu. Jezus wymaga tego od nas bardzo konkretnie mówiąc: „będziecie się wzajemnie miłowali”, a nie „możecie” czy „a może byście chcieli się wzajemnie miłować” czy „spróbujcie się miłować” . W innej części Ewangelii nawiązując do tego przykazania i nakazu daje nam inne słowa, które mówią o miłości bliźniego: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście” (Mt 25,40). Ta miłość jest warunkiem naszego zbawienia. Kiedy już odejdziemy z tego świata Boga nie będą interesować nasze tytuły czy majątek, ale jak mówił św. Jan od Krzyża „Bóg będzie nas sądził z miłości”. Miłość to cnota, przez którą najpełniej naśladujemy Jezusa. Zastanówmy się i odpowiedzmy sobie na pytania. Czy jestem gotowy składać z miłości do Jezusa dar z siebie? Jaki jest mój sposób odnoszenia się do drugiego człowieka? Czy kocham tylko tych, którzy mi dobrze życzą? Na ile jestem gotowy kochać innych, współuczestniczyć w ich cierpieniu i prowadzić świadectwem swojego życia do Jezusa?

Módlmy się, abyśmy umieli dzięki łasce Bożej sprostać nauce płynącej z Ewangelii. Prośmy o otwarte serca na polecenie Jezusa „abyśmy się wzajemnie miłowali”. I żebyśmy pamiętali o słowach kardynała s. Wyszyńskiego „czas to miłość.” Bo to co najważniejszego i najcenniejszego możemy podarować innym to nasz czas, współodczuwanie z innymi i nasza modlitwa w ich intencji.

s. Klara MSC