Myśl dnia.

"Często odczuwałam Mękę Pana Jezusa w ciele moim, chociaż to było niedostrzegalnym, cieszę się z tego, bo Jezus tak chce. Jednak trwało to krótki okres. Cierpienia te zapalały duszę moją ogniem miłości ku Bogu i duszom nieśmiertelnym. Miłość zniesie wszystko, miłość przetrwa śmierć, miłość nie lęka się niczego...".św.Faustyna

Słowo Życia

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

styczeń 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Słowo Życia - grudzień 2025

20241210_214056.jpg

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)

Zdanie to, zaczerpnięte z Księgi Izajasza (por. Iz 7,14) i przywołane w Ewangelii św. Mateusza stanowi jedną z najbardziej znanych i ważnych zapowiedzi mesjańskich. Emmanuel jest zapowiadanym Mesjaszem, jest „Bogiem z nami”, ponieważ stał się człowiekiem, przyjął na siebie naszą ludzką kondycję. To imię wprowadza nas w tajemnicę Osoby Jezusa jako wcielonego Słowa; jest dla nas obietnicą obecności Boga, która zmienia ludzkie rozumienie porządku świata.

Bóg pragnie spotykać się z nami, chce nam siebie objawiać, dlatego „Słowo stało się ciałem” (J 1,14) i nieustannie się staje, aby wejść w nasze życie, aby brać w nim udział. Bóg nie chce być obok. On pragnie być w pełni w tym, co stanowi nasze dzisiaj. Dzisiaj Bóg jest z nami. Nie tylko był albo będzie, ale DZISIAJ JEST. W chwilach lęku, cierpienia, niepewności czy poczucia opuszczenia obecny jest Bóg. On nie obiecuje nam, że znikną wszystkie nasze problemy, ale że będzie z nami w tych trudnościach.

Pan Bóg mówi do nas Słowem – Chrystusem. To Słowo Ojca, które jest tam gdzie dwaj lub trzej zbierają się w imię Jezusa (por. Mt 18,20). W Starym Testamencie Bóg był obecny w świątyni, w Arce Przymierza, w obłoku. Emmanuel oznacza, że Bóg wkracza w historię człowieka w sposób intymny, bardzo osobisty - stając się jednym z nas. Imię to jest odpowiedzią na najgłębszą ludzką potrzebę: na pragnienie bliskości z Bogiem.

„Dziewica pocznie i porodzi Syna” – ten splot słów mówi o czymś, co z punktu widzenia biologii jest sprzecznością. Dziewica urodzi dziecko – słowa te zapowiadają nam prawdę o tym, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37). Tam gdzie kończą się możliwości człowieka, zaczyna się działanie Boga. Taka jest prawdziwa wiara - często wymaga przekraczania ludzkich ograniczeń i zaprzestania racjonalizowania na rzecz zaufania Bogu, ufnego powierzenia Mu własnego życia. Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Narodzenie Jezusa z Dziewicy Maryi jest dowodem na to, że Bóg dotrzymuje obietnic (zapowiadany Zbawiciel), i że Jego miłość jest konkretna. Przez Wcielenie Bóg przyjął ludzkie ciało, aby w pełni zjednoczyć się z ludzkością.

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel” - to zaproszenie do przylgnięcia z pokorą do Boga, który dla nas stał się człowiekiem i który nieustannie przypomina nam, że nigdy nie jesteśmy sami.

s.Bernadetta MSC