Narodził się nam Zbawiciel!

Narodził się nam Zbawiciel!

  Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...

List do MPJ!

List do MPJ!

Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...

Słowo Życia - grudzień 2025

Słowo Życia - grudzień 2025

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...

Słowo Życia - listopad 2025

Słowo Życia - listopad 2025

Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...

Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - październik 2025

Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...

Słowo Życia - wrzesień 2025

Słowo Życia - wrzesień 2025

…nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniemŁk 14,...

  • Narodził się nam Zbawiciel!

    Narodził się nam Zbawiciel!

  • List do MPJ!

    List do MPJ!

  • Słowo Życia - grudzień 2025

    Słowo Życia - grudzień 2025

  • Słowo Życia - listopad 2025

    Słowo Życia - listopad 2025

  • Słowo Życia - październik 2025

    Słowo Życia - październik 2025

  • Słowo Życia - wrzesień 2025

    Słowo Życia - wrzesień 2025

Myśl dnia.

"Często odczuwałam Mękę Pana Jezusa w ciele moim, chociaż to było niedostrzegalnym, cieszę się z tego, bo Jezus tak chce. Jednak trwało to krótki okres. Cierpienia te zapalały duszę moją ogniem miłości ku Bogu i duszom nieśmiertelnym. Miłość zniesie wszystko, miłość przetrwa śmierć, miłość nie lęka się niczego...".św.Faustyna

Słowo Życia

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.

Czytaj więcej  

 

Kalendarz

styczeń 2026
N P W Ś C Pt S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Słowo Życia - listopad 2025

investment-g5e2311d12_1280.jpg

Z radością dziękujcie Ojcu,
który was uzdolnił do uczestnictwa
w dziale świętych w światłości (Kol 1,11-12)

Niezwykle zachęcające są słowa św. Pawła, który przypomina o konieczności dziękowania. Mamy z radością dziękować Ojcu – to zaproszenie zarówno do radości, jak i do wdzięczności. Spróbujmy przez chwilę w tym kontekście pomyśleć o swoim przeżywaniu wiary, o przeżywaniu relacji z Bogiem.


Bardzo częstym zarzutem wobec wierzących jest właśnie brak radości. Można nawet odnieść wrażenie, że chrześcijanin, katolik, wierzący to z założenia musi czy nawet powinna być osoba smutna. Czasami ten „smutek” bywa mylony z powagą, a czasami rzeczywiście wydaje się, że wiara wraz ze swoimi wymaganiami oraz zasadami wzbudza smutek u tych, którzy ją wyznają. Czy tak jest w moim przypadku? Warto postawić sobie to pytanie i przemyśleć, czy rzeczywiście swoją zewnętrzną postawą, nastawieniem, słowem czy gestem nie staję się antyświadectwem dla tych, którzy faktycznie chcą spotkać się z Bożą miłością, tylko czasem potrzebują kogoś, kto pokaże im piękno wiary.

Do radości dochodzi jeszcze wdzięczność. Z radością dziękujcie Ojcu to pewnego rodzaju zadanie, które stawia przed nami Apostoł Narodów. Spróbujmy sobie wyobrazić jego misję głoszenia, gdy przemawiał do ludzi, których zupełnie nie znał o sprawach, które na pierwszy rzut oka mogły wydawać się trudne czy niezrozumiałe. Co mogło przekonywać jego słuchaczy? Zapewne wielkie zdolności oratorskie Pawła, ale być może także jego troskliwość, uważność, wdzięczność, które przecież niejednokrotnie wyraża w listach, które czytamy tak często podczas Liturgii Słowa. Czy za moimi słowami idzie również wdzięczność? Czy potrafię dostrzec dobro, którego doświadczam? Oczywiście, to wielkie dobro, wyświadczanie nam przez innych dostrzegamy raczej łatwo. Ale co z tymi „małymi dobrami”? Czy one nie zasługują na naszą uwagę, pochwałę, docenienie?

I wreszcie trzeba spojrzeć szerzej na wspomniany fragment z Listu do Kolosan, bo nasze radosne dziękowanie jest przede wszystkim dziękowaniem Bogu Ojcu, który dał nam zdolność do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. Co to znaczy? Dokładnie to, że każdy z nas zaproszony jest do świętości. Co więcej, nie tylko zaproszony, ale UZDOLNIONY. Ty i ja posiadamy potencjał do bycia świętymi i właśnie za to powinniśmy dziękować z radością. To tak, jak nasiono, z którego wyrasta konkretny owoc, podobnie z nas może wyrosnąć konkretny owoc – świętość. Tylko pamiętajmy, aby uzyskać owoc, to o nasiono trzeba dbać. Aby z naszej zdolności do bycia świętymi zrodziła się prawdziwa świętość, to trzeba się o nią zatroszczyć. Dlatego korzystajmy z sakramentów, z modlitwy, z Pisma Świętego, aby z naszej radosnej wdzięczności wyrastała świętość.

Ks. Rafał Woronowski