Narodził się nam Zbawiciel!
Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...
List do MPJ!
Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...
Słowo Życia - grudzień 2025
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...
Słowo Życia - listopad 2025
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...
Słowo Życia - październik 2025
Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...
Słowo Życia - wrzesień 2025
…nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniemŁk 14,...
-
Narodził się nam Zbawiciel!
-
List do MPJ!
-
Słowo Życia - grudzień 2025
-
Słowo Życia - listopad 2025
-
Słowo Życia - październik 2025
-
Słowo Życia - wrzesień 2025
Nawigacja strony
Myśl dnia.
Słowo Życia
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Słowo Życia - grudzień 2022
...nie bój się... (Mt 1, 20)
Pełen subtelności jest fragment Ewangelii wg św. Mateusza (1, 18-24), który słyszymy w IV Niedzielę Adwentu. To fragment opowieści dzieciństwa Jezusa i historii Jego narodzenia. Razem z autorem Ewangelii skupmy swoją uwagę na osobie św. Józefa. Bardzo zachwyca mnie sposób, w jaki Bóg porozumiewa się z Józefem. Bóg mówi językiem Józefa po to, by ten mógł Go zrozumieć i co więcej zechciał przyjąć Jego wolę. Bo przecież nigdzie nie powiedziano, że Józef został do czegokolwiek zmuszony. A to bardzo ważne, zwłaszcza dla mężczyzny, który lubi sam decydować o sobie, o swoim losie i o tym, co trzeba, a czego nie trzeba zrobić.
"Obudźmy się wreszcie, bracia, powstańmy z Chrystusem."
Na cóż potrzebne świętym wygłaszane przez nas pochwały, na cóż oddawana im cześć, na cóż wreszcie cała ta uroczystość? Po cóż im chwała ziemska, skoro zgodnie z wierą obietnicą Syna sam Ojciec niebieski obdarza ich chwałą? Na cóż im nasze śpiewy? Nie potrzebują święci naszych pochwał i niczego nie dodaje im nasz kult. Tak naprawdę, gdy obchodzimy ich wspomnienie, my sami odnosimy korzyść, nie oni. Co do mnie, przyznaję, że ilekroć myślę o świętych, czuję, jak się we mnie rozpala płomień wielkich pragnień.
Pierwszym pragnieniem, które wywołuje albo pomnaża w nas wspomnienie świętych, jest chęć przebywania w ich upragnionym gronie, zasłużenie na to, aby się stać współobywatelami i współmieszkańcami błogosławionych duchów, nadzieja połączenia się z zastępem patriarchów, ze zgromadzeniem proroków, z orszakiem Apostołów, z niezmierzoną rzeszą męczenników, wspólnotą wyznawców, z chórem dziewic, wreszcie zjednoczenie się i radość we wspólnocie wszystkich świętych.
Słowo Życia - listopad 2022
„wielka jest wasza nagroda w niebie” (Mt 5,12)
To, co Chrystus przedstawia nam dzisiaj w ośmiu błogosławieństwach – można nazwać wielkim programem. „Błogosławieństwa stanowią program chrześcijańskiej szczęśliwości”. Trzeba im nadać „sens”, jaki posiadają według intencji samego Jezusa. Jezus bowiem przyszedł, by przynieść od Boga uroczyste TAK na obietnice Starego Testamentu. Królestwo niebieskie obecne jest w Nim. Co więcej, Jezus dokonał swoistego wcielenia „Błogosławieństw” przez to, że sam według nich żył. Program ten „stanowi także jedyną drogę do zaprowadzenia ładu w każdym sercu i w całej ludzkości. Jest to program rewolucyjny, bo wywraca wszystkie ustalone schematy myślenia ludzkiego” (kard. St. Wyszyński).
Zżyć się z różańcem
Szczególną ufność naszą w czasach dzisiejszych budzi różaniec święty. To pokorne, a tak skuteczne lekarstwo na dni nawet najgroźniejsze. Ilekroć Kościół Boży był w wyjątkowym niebezpieczeństwie, Stolica Apostolska wzywała do modlitwy różańcowej.
Różaniec bowiem zrodził się w chwilach niebezpiecznej walki wywrotowych sekt i herezji przeciwko Kościołowi i porządkowi społecznemu. Wszystkim walczącym ludziom Kościół wkładał do ręki różaniec święty. Najwybitniejsi papieże odsyłali walczących z mocami ciemności do różańca. Czynił tak Leon XIII, papież filozofów irobotników; czynił podobnie PiusXI, papież świeckich apostołów. W czasach grozy wydawali piękne odezwy, wzywający świat katolicki do modlitwy różańcowej.
List do MPJ! - październik/listopad 2022
Mój Drogi/moja Droga!
Co to jest czas?
Niektórzy mówią, że pędzi jak szalony, coraz szybciej, niektórzy, że się wlecze jak ślimak. Jedni zdają się go mieć zawsze za mało, a inni mają go tak dużo, że nie wiedzą, co z nim zrobić...
Zobacz, dopiero co były wakacje, a tu już nabożeństwo różańcowe i powoli zbliża się Adwent...
Różne rzeczy dzieją się w czasie, np. teraz czytasz tekst dla Małych Przyjaciół Jezusa. Pamiętasz, co robiłaś/robiłeś wczoraj, w zeszłym miesiącu czy roku. Na historii dowiadujesz się o tym, co działo się wcześniej, nawet bardzo dawno. To wszystko było już, minęło i nie wróci, a przecież ktoś wtedy żył i mówił: to dzieje się dzisiaj. Dla kogoś to była teraźniejszość.
Słowo Życia - październik 2022
"Weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą!"
(2 Tm 1,8b)
Św. Paweł zachęca czytelnika do odważnego opowiedzenia się za Ewangelią poprzez znoszenie wszelkich trudności jakie ono za sobą pociąga. Jeśli chcemy być prawdziwymi chrześcijanami – nie tylko z nazwy, ale także, i przede wszystkim, ze sposobu w jaki przeżywamy naszą wiarę - to nie możemy uciekać, gdy napotykamy na przeciwności. Jako ludzie wierzący w Chrystusa spotykamy się z przychylnością ze strony innych, ale nie jednokrotnie także z odrzuceniem, wyśmianiem, czy pewnego rodzaju prześladowaniem. Takie doświadczenia mogą wpływać na nas korzystnie, mobilizując do jeszcze odważniejszego wyznawania wiary, mogą nas w niej utwierdzić; ale mogą również zniechęcać, powodować lęk przed opinią innych i to, że zaczynamy wstydzić się naszej wiary, wycofywać z wszelkich praktyk religijnych, by "ochronić siebie."
Słowo Życia - wrzesień 2022
„Cieszcie się ze mną, bo znalazłem moją zaginioną owcę” (Łk 15, 6)
Znamy doskonale przypowieść o zagubionej owcy. Jest to jedna z trzech opisanych przez św. Łukasza przypowieści o miłosierdziu. Jej opis słyszymy w 24 niedzielę zwykłą, na kilka dni przed świętem Podwyższenia Krzyża Świętego.
Patrząc na Krzyż łatwo przychodzi nam na myśl fakt śmierci Chrystusa i ogromu Jego Krwi przelanej za nas - Pasterz, który umiera, życie swoje oddając za owce. Taką właśnie ma wartość każdy z nas – życie Pasterza.
Wyobraź sobie taką sytuację: pasterz spostrzega, że brakuje jednej owcy wśród stada. Poruszony miłością do owcy i troską o nią idzie, aby ją odnaleźć. Zależy Mu na każdej, więc nie szczędzi sił, nie kalkuluje czy to się opłaca.
