Italiano
Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

To ostatnia „porcja” rozważań na tle myśli św. Kaspra. Dobrze, że można do nich sięgać nie...

List do MPJ! - październik 2018

List do MPJ! - październik 2018

Mój Drogi/moja Droga!                                                       ...

Słowo Życia - październik 2018

Słowo Życia - październik 2018

Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną (Mk 10, 47)  Odchodzenie na bok połączone z wołaniem...

Spotkanie ze św. Kasprem - wrzesień 2018

Spotkanie ze św. Kasprem - wrzesień 2018

Kolejnych kilka myśli od św. Kaspra i nie tylko. Z zaproszeniem, by nie tylko (prze)czytać, ale...

Słowo Życia - wrzesień 2018

Słowo Życia - wrzesień 2018

     „A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mk 8,29) Jeżeli ktoś zadaje nam pytanie, to zazwyczaj chce...

Dziękujmy za Maryję

Dziękujmy za Maryję

"Maryja, Pani o pięknym Sercu, delikatna jak lilia, cudna jak blask księżyca, jak...

  • Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

    Spotkanie ze św. Kasprem - październik 2018

  • List do MPJ! - październik 2018

    List do MPJ! - październik 2018

  • Słowo Życia - październik 2018

    Słowo Życia - październik 2018

  • Spotkanie ze św. Kasprem - wrzesień 2018

    Spotkanie ze św. Kasprem - wrzesień 2018

  • Słowo Życia - wrzesień 2018

    Słowo Życia - wrzesień 2018

  • Dziękujmy za Maryję

    Dziękujmy za Maryję

Myśl dnia

"Doskonałość polega nie na dokonywaniu wielkich rzeczy, lecz na dokładnym wypełnianiu Woli Bożej." Św. Kasper del Bufalo

Słowo Życia

 Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną    (Mk 10, 47)

Odchodzenie na bok połączone z wołaniem serca ku Jezusowi, powodują, że znajdziemy się we właściwym miejscu w naszym życiu. Podobnie jak Bartymeusz, który początkowo jest niejako blisko Jezusa, ale dopiero przez autentyczne spotkanie z Nim podąża drogą, przy której wcześniej tylko siedział.

 

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na środę, 17 października 2018

    Środa XXVIII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe świętego Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika

    (Ga 5, 18-25)

    Bracia: Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary,...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

październik 2018
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

Fragmenty dla zachęty - październik

images.jpg

Jak owocnie przeżywać Mszę świętą? Nie tylko „być na Mszy”, ale rzeczywiście w niej uczestniczyć i przedłużać ją na cały dzień i w ten sposób na całe życie? Podajemy propozycję, która w naszym życiu się sprawdza.Dlatego się nią dzielimy.

 

3.3. Przeżywanie Eucharystii w duchowości Dzieła Krwi Chrystusa

3.3.1. Żywy udział w kielichu Eucharystii

Wspólnota Krwi Chrystusa (WKC) odkryła własną drogę do przeżywania Eucharystii nie tylko podczas liturgii, ale także w trakcie całego życia (143). Odkrycie zrodziło się z potrzeby pokonania istotnego problemu. Otóż żyjemy wszyscy w świecie konsumpcji. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by wszystko traktować jako okazję do zaspokajania naszych potrzeb i zachcianek: telewizja, teatr, świat muzyki, wypełniony rynek. Wszystko istnieje, aby zaspokajać życzenia człowieka, który płaci. Jeżeli towar czy program się nie podoba, to wybiera się inny, bo człowiek ze swymi pieniędzmi i pragnieniami stoi w centrum i wszystko mu służy. Nikt nie wymaga od niego niczego poza pieniędzmi. Człowiek stał się bierny. Nie jest przyzwyczajony, aby dać coś od siebie, aby bezinteresownie brać w czymś aktywny udział. Podobnie traktuje też liturgię. Jak konferansjer na scenie za pieniądze ma zagwarantować ludziom ciekawy program, tak ksiądz w kościele ma zaspokoić religijne potrzeby w ważnych sytuacjach życiowych, takich jak urodziny, ślub, pogrzeb.

Duchową odpowiedzią na problem daną przez członków Wspólnoty jest przeanalizowanie i nowe przyjęcie poszczególnych najważniejszych momentów Eucharystii:

a. Pojednanie

Każda Msza św. zaczyna się od aktu pokuty. Można się do tego przyzwyczaić i zapomnieć, jak ważny jest ten moment. Bez pojednania nie jest możliwy udział w Eucharystii, niemożliwa jest modlitwa. Trzeba uczynić wszystko, co jest możliwe dla pojednania. Jeżeli własna intencja jest uczciwa, a tylko druga strona nie pragnie zgody, to Pan Bóg doceni dobrą wolę. Nie jest istotne, kto jest winny, kto zaczął kłótnię, kto jest sprawcą kłopotów. Jezus powiedział do wszystkich: "Jeśli (...) przyniesiesz dar swój i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim!" (Mt 5, 23-24). Nie ma tutaj mowy o winie, ważna jest tylko chęć pojednania i uczciwe staranie się. Wspólnota Krwi Chrystusa uczy swoich członków wykorzystywać każdą okazję do pojednania: imieniny, Boże Narodzenie, pielgrzymkę, odwiedziny w szpitalu. Trzeba szukać okazji lub ją stworzyć, trzeba cierpliwie czekać na moment łaski. To jest najważniejsze przygotowanie do udziału w Eucharystii (144).

b. Słowo Boże

Na Mszy św. bardzo dużo się czyta, śpiewa, mówi — więcej, niż zwyczajny człowiek może świadomie przyjąć. Sytuacja ta wymaga wyboru. Trzeba aktywnie szukać i zastanawiać się nad tym, przez jakie słowo Pan Bóg chce przemówić dzisiaj. Skoro nie jest możliwe zachowanie w pamięci wszystkich słów, Pan Bóg chce i może dać wszystkie potrzebne łaski przez jedno słowo, które zostanie z szacunkiem przyjęte do serca. Nie chodzi tylko o to, aby zrozumieć coś nowego. Słowo Boże jest dane przede wszystkim po to, aby według niego żyć, aby coś zmienić we własnym życiu, aby w nowy sposób patrzeć na Boga i człowieka, na własne sprawy i zadania (145).

c. Przygotowanie darów

To, co kapłan i ministranci czynią przy ołtarzu w momencie przygotowania darów, jest symboliczne. Nie wystarczy chleb i wino. Trzeba dać samego siebie, aby prawdziwie brać udział w Eucharystii. Samego siebie to znaczy: własny czas, pracę, rodzinę, powodzenie, niepowodzenie, chorobę, przyjaźń, szkołę — wszystko to, co stanowi życie człowieka. Dobrze jest już przed Mszą św. zastanowić się nie tylko, co dać Bogu, ale jak dać Bogu wszystko, jak wypełnić przyrzeczenia chrzcielne, rozważyć, czy całość życia, relacje do ludzi, do pracy, do nauki, należą rzeczywiście do Boga (146).

d. Przeistoczenie

Słowa: "To jest moje Ciało" kapłan wypowiada w jedności z Chrystusem i mocą sakramentu kapłaństwa chleb staje się Ciałem Eucharystycznym Chrystusa. Każdy ochrzczony stał się częścią Mistycznego Ciała Chrystusa. Patrząc na Ciało Chrystusa w rękach kapłana, widzi w pewnym sensie samego siebie. To samo, jeżeli patrzy na swojego brata i siostrę, przeżywając ten moment odnowienia jedności z Chrystusem w Mistycznym Ciele. Kto przeżywa świadomie w sercu liturgiczne przeistoczenie, odnawia swoją relację do wszystkich, którzy zostali członkami Kościoła — Chrystusa. Eucharystia pogłębia jedność nie tylko z Panem Bogiem, ale też pomiędzy ludźmi. To samo dotyczy kielicha Krwi Chrystusa. Można jednak w tym przypadku podkreślić jeszcze coś nowego: krew to znak ofiary. W Krwi Chrystusa jest obecne całe cierpienie świata: wszystkie grzechy, problemy, choroby, niesprawiedliwości, samotność — wszystko, za co Jezus przelał swą Krew na odkupienie i zbawienie. Można mówić, patrząc na kielich Eucharystyczny: "To jest moja Krew", ponieważ jest to Krew Chrystusa. To samo można powiedzieć, patrząc na wszystkie cierpienia i rany tego świata, na wojny, na choroby psychiczne, narkomanię lub inne choroby społeczne: "Oto moja Krew. To mnie obchodzi. To moje życie. To moja odpowiedzialność. To moja rodzina. To mój brat!" (147.)

f. Komunia święta

W tym momencie Mszy św. najważniejsze jest pozwolić Bogu się kochać. Przecież Chrystus dał nam życie, dał nam własną Krew, kocha wieczną miłością, czeka tak, jak żaden człowiek nie potrafi czekać i pragnąć. Otwieramy mu nasze człowieczeństwo. Komunia św. to przeżycie jedności i potwierdzenie przyjaźni, która już wcześniej została przygotowana. Kto uczynił wszystko, co mógł na drodze do pojednania, kto uczciwie szukał woli Bożej, przygotował wszystko na ofiarę i zjednoczył się w Wieczerniku i na Golgocie z Chrystusem, by wziąć udział w dziele odkupienia własnym ciałem i krwią, ten w Komunii św. nie musi dużo mówić i czynić. W tym momencie wypełnione miłością milczenie jest bardziej wymowne, niż mnóstwo odczytanych modlitw (148).

f. Misja

Msza św. kończy się rozesłaniem jej uczestników: "Idźcie w pokoju Chrystusa". Ten moment przypomina o misji uczniów otrzymanej w chwili Wniebowstąpienia Chrystusa: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!" (Mk 16, 15). Kto uczestniczy w Eucharystii, przyjmuje na nowo i pogłębia to powołanie. Jest misjonarzem, jest współodpowiedzialny za zbawienie świata, ma obowiązek uczynienia wszystkiego, co możliwe dla rozszerzenia, pogłębienia i odnowienia wiary i życia duchowego, tak u siebie, jak i u innych (149).

 

 

 

143. W. Wermter, Bóg — Wspólnota — Misja, dz. cyt. s. 11.

144. Tamże, s. 12.

145. Tamże, s. 14.

146. Tamże, s. 14.

147. Tamże, s. 15.

148. Tamże, s. 16.

149. Tamże, s. 17.