Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...

Narodził się nam Zbawiciel!

Narodził się nam Zbawiciel!

  Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...

List do MPJ!

List do MPJ!

Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...

Słowo Życia - grudzień 2025

Słowo Życia - grudzień 2025

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...

Słowo Życia - listopad 2025

Słowo Życia - listopad 2025

Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...

Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - październik 2025

Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...

  • Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

    Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

  • Narodził się nam Zbawiciel!

    Narodził się nam Zbawiciel!

  • List do MPJ!

    List do MPJ!

  • Słowo Życia - grudzień 2025

    Słowo Życia - grudzień 2025

  • Słowo Życia - listopad 2025

    Słowo Życia - listopad 2025

  • Słowo Życia - październik 2025

    Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - grudzień 2017

IV-Ofiarowanie-Pana-Jezusa-w-wityni.jpg

 

Przynieśli Je do Jerozolimy,

aby Je przedstawić Panu

Łk 2, 22

 

Przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu — w tych słowach zawiera się tajemnica ofiarowania. Czym jest ofiarowanie? Jaki jest sens ofiarowania? To, co najcenniejsze, najdroższe, najpiękniejsze, pragniemy zatrzymać, boimy się utraty.                                                     

  Maryja pokazuje, co należy uczynić z darem największym dla nas: przedstawić Panu.

Powierzyć Panu swój dar, mówić Mu o tym, co dla mnie najcenniejsze, co pragnę zatrzymać. Ofiarować Panu, to znaczy też mówić Mu o swoim lęku przed utratą. Kiedy do Boga przyniesiemy nasz dar i Jemu go ofiarujemy, wówczas będziemy spokojni, że nasz skarb jest w rękach Boga.

      Przynosić dar do świątyni, czyli Bogu samemu, trzeba także po to, aby Pan mógł mnie oczyszczać, aby mógł oczyszczać mój stosunek do daru, tym bardziej, gdy tym pięknym darem jest drugi człowiek. To, czego doświadczamy w relacji z człowiekiem — piękno przyjaźni i miłości — jest wielkim darem. Do takiego daru trzeba dojrzewać. Trzeba dorastać także do przyjęcia daru jak Symeon. Oczekiwanie, wyglądanie to właśnie dojrzewanie do spotkania.

      Popatrzmy jeszcze raz na Maryję przynoszącą do świątyni Dziecko — ofiarowuje Bogu człowieczeństwo Jezusa. Jest to przepiękny obraz ukazujący, co znaczy żyć ofiarowaniem. Nie ma piękniejszego daru, który możemy Bogu ofiarować jak swoje człowieczeństwo. Jeżeli oddamy je Bogu — nie tylko to, co jest w nim piękne, szlachetne, wielkie, ale także, a może przede wszystkim, to, co małe, słabe, okaleczone — wówczas Bóg dokona w nas przemiany. Ale najpierw musimy ofiarować. Przeistoczone może być tylko to, co zostało ofiarowane. Tak jak we Mszy świętej warunkiem przemiany jest naturalność materii, tak i w naszym życiu — im bardziej szczerzy będziemy przed Bogiem, tym piękniejsze będzie nasze ofiarowanie i tym głębsza przemiana.

 

Ks. Józef Pierzchalski SAC, Medytacje ze Świętym Łukaszem, Ząbki 2009, s. 54-55