Italiano
List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2018

List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2018

Drodzy Mali Przyjaciele Jezusa! Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce, A przeciw...

List do MPJ! - sierpień 2018

List do MPJ! - sierpień 2018

Mój Drogi/moja Droga! Witam w połowie wakacji!!! Jaka to fantastyczna sprawa! Jeszcze cały...

Słowo Życia - sierpień 2018

Słowo Życia - sierpień 2018

                   Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie...

Spotkanie ze św. Kasprem - sierpień 2018

Spotkanie ze św. Kasprem - sierpień 2018

    Zapraszamy na dalszy ciąg „myśli kilku”  będących kontynuacją cyklu rozpoczętego w...

Spotkanie ze św. Kasprem - lipiec 2018

Spotkanie ze św. Kasprem - lipiec 2018

 Lipiec. Miesiąc szczególny dla czcicieli Krwi Chrystusa. Rzecz jasna, Przenajdroższa Krew,...

List do MPJ! - lipiec 2018

List do MPJ! - lipiec 2018

                                                          Mój Drogi/moja Droga! Słowo Życia...

  • List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2018

    List do MPJ! - sierpień/wrzesień 2018

  • List do MPJ! - sierpień 2018

    List do MPJ! - sierpień 2018

  • Słowo Życia - sierpień 2018

    Słowo Życia - sierpień 2018

  • Spotkanie ze św. Kasprem - sierpień 2018

    Spotkanie ze św. Kasprem - sierpień 2018

  • Spotkanie ze św. Kasprem - lipiec 2018

    Spotkanie ze św. Kasprem - lipiec 2018

  • List do MPJ! - lipiec 2018

    List do MPJ! - lipiec 2018

Myśl dnia

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."

Słowo Życia

Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia  w sobie. (J 6, 53)

 

Troska o życie i zdrowie jest bardzo mocno wpisana w codzienność człowieka. Składając sobie wzajemnie życzenia przy różnych okazjach, obok wszelkiej pomyślności, życzymy, aby towarzyszyło nam dobre zdrowie. Mamy w sobie także instynkt samozachowawczy, który pomaga nam szukać sposobów ocalenia naszego istnienia w sytuacjach, które mogą zagrażać naszemu życiu. 

Czytaj więcej...

Czytania

  • Czytania na niedzielę, 19 sierpnia 2018

    Niedziela XX tygodnia okresu zwykłego

    (Prz 9, 1-6)
    Mądrość zbudowała sobie dom, wyciosała siedem kolumn, nabiła swych zwierząt, namieszała wina i zastawiła stół. Służące odesłała i woła na wyżynnych miejscach miasta: "Prostaczek niech tutaj przyjdzie!" Do tego, komu brak rozumu, mówiła:...

Przeczytaj rozważanie do dzisiejszej Ewangelii

 

 

Kalendarz

sierpień 2018
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

Ziarnko piasku

 stopa%20na%20piasku.jpg

Było sobie małe Ziarenko piasku. Leżało na pustyni, pośród wielu podobnych ziarenek, czuło się jednak bardzo samotne. Za dnia paliło je słońce, w nocy strasznie marzło, jedyne towarzystwo stanowiły dzikie zwierzęta.

„Po co ta pustynia?! Po co tu jestem? 

Czyż nie lepiej by mi było nad rzeką lub jeziorem, gdzie przychodzą ludzie, by odpocząć? Gdzie dzieci mogłyby ze mnie i innych ziarenek budować zamki albo stawiać babki? Jaki sens ma ta pustynia i jaki sens ma moje życie?” Biedne Ziarenko nie umiało poradzić sobie z myślami, które je wciąż dręczyły.

            Był sobie Człowiek. Pewnego dnia przyszedł na pustynię. Rzadko ktoś się pojawiał w tych okolicach, więc Ziarenko przyglądało Mu się bardzo uważnie. Mijały dni, Człowiek modlił się wiele, nie jadł i nie pił. Na twarzy widać było udręki Jego serca. Toczył wielką walkę, ale wydawał się wychodzić z niej zawsze zwycięsko. Ziarenko przeżywało razem z Nim momenty siły i słabości. Kiedy Człowiek był już bardzo słaby, zdawało się Ziarenku, że Jego walka staje się najbardziej intensywna, że zaraz podda się i przegra. Przegra z pustynią, na której nie ma życia, na której słaby przegrywa, bo nie ma szans – sam przeciw wszystkiemu. I właśnie wtedy, kiedy wszystko zdawało się być skończone, Człowiek podniósł się, rozpogodził twarz i choć bardzo zmęczony, odszedł z pustyni jak Zwycięzca.

            Ziarenko nie mogło Go zapomnieć, wciąż o Nim rozmyślało. Minęło wiele lat, zaczęli pojawiać się inni ludzie, walczyli ze swoimi słabościami, z pokusami, z grzechem. Niektórzy byli tylko jakiś czas, niektórzy zostawali na pustyni całe życie.

            W nich Ziarenko rozpoznawało tamtego Człowieka i Jego zwycięstwo. Wtedy zrozumiało – pustynia jest darem, jest miejscem, w którym oczyszcza się dusza i człowiek staje się szlachetny. Walczy i zwycięża. Poczuło się szczęśliwe, że tu żyje, że może być świadkiem przemian, jakie się dokonują na pustyni.