Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...

Narodził się nam Zbawiciel!

Narodził się nam Zbawiciel!

  Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...

List do MPJ!

List do MPJ!

Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...

Słowo Życia - grudzień 2025

Słowo Życia - grudzień 2025

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...

Słowo Życia - listopad 2025

Słowo Życia - listopad 2025

Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...

Słowo Życia - październik 2025

Słowo Życia - październik 2025

Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...

  • Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

    Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.

  • Narodził się nam Zbawiciel!

    Narodził się nam Zbawiciel!

  • List do MPJ!

    List do MPJ!

  • Słowo Życia - grudzień 2025

    Słowo Życia - grudzień 2025

  • Słowo Życia - listopad 2025

    Słowo Życia - listopad 2025

  • Słowo Życia - październik 2025

    Słowo Życia - październik 2025

List do MPJ! - wakacje 2022

_DSC1457.JPG

Mój Drogi / moja Droga!

Jeśli chodzisz (do końca czerwca=) do klasy piątej, to w dziale trzecim miałeś/aś okazję poznać ciekawe osoby z historii Izraela – od Abrahama przez Mojżesza do Samuela. Ja z moimi dwiema klasami piątymi też te osoby poznawałam. Czasem oglądaliśmy wersję animowaną historii którejś postaci, z serii Księga Ksiąg. Na koniec, zamiast sprawdzianu, zadałam pracę pisemną: każdy miał wybrać sobie jakąś postać i albo przeprowadzić z nią wywiad albo opisać ją w liście do przyjaciela. Muszę przyznać, że byłam zbudowana pracami moich uczniów – mieli ciekawe pomysły na wywiady, wyciągali ciekawe wnioski, którymi dzielili się z przyjaciółmi. Oto fragmenty dwóch „listów” i jednego „wywiadu”:

 

Postać Mojżesza bardzo mi się spodobała, gdyż zrobił on wiele dla nas, ludzi. Chciałabym go poznać osobiście i zapytać, jak się czuł wiedząc, że bierze na siebie wielką odpowiedzialność nad całym ludem Izraela. (Łucja)

Można się zastanawiać, dlaczego to Gedeon miał panować nad Izraelem w czasie napadu Madianitów, ten najmłodszy i najbiedniejszy z rodu. Odpowiedź jest prosta. Pan Bóg nie wybiera sędziego bazując na jego finansach lub wieku. Bóg wybiera patrząc na to, jakim jesteś człowiekiem i co sobą reprezentujesz. Mam nadzieję, że spodobała Ci się ta przygoda i sama się w nią jeszcze bardziej zagłębisz. Muszę przyznać, że Gedeon reprezentuje sobą męstwo, pokorę oraz odwagę. Są to niezwykle ważne cechy, które powinien mieć każdy z nas. Podobnie z zaufaniem Bogu. Przecież to On wie, co jest dla nas najlepsze, prawda? Liczę, że w kolejnym liście to Ty napiszesz mi coś o swoim ulubionym Świętym. (Oliwia)

Pytanie do Abrahama: dlaczego jesteś nazywany Ojcem Wiary?
Ponieważ moja wiara pokazuje człowiekowi, że powinien on wierzyć Bogu nawet w sytuacjach kryzysowych i beznadziejnych. (Karina)

Podsumowując – jestem dumna z moich uczniów (przynajmniej wielu=). Wiem, że w swoją pracę włożyli naprawdę sporo wysiłku: poszukali w Biblii, może w Internecie, porozmawiali z rodzicami albo z kimś innym… Ale owoce tej pracy były znakomite.

Właśnie kończy się rok szkolny, ten numer naszego pisemka obejmuje też pierwszy miesiąc wakacji. Czy jesteś dumny, dumna z tego, co osiągnąłeś, osiągnęłaś w tym roku? Czy przemyślałeś, przemyślałaś to, co w nim było dobre, z czego się cieszysz, a co widzisz, że mogłoby być zrobione inaczej? Wiem, że już na końcu czeka się na świadectwo i natychmiast zapomina się o szkole, ale… może warto jednak spojrzeć na mijający rok szkolny i poczuć zadowolenie, satysfakcję – z najróżniejszych osiągnięć, wydarzeń… Nie chodzi mi tylko o oceny, te są na pewno ważne, ale nie najważniejsze. Znaleźliśmy się w nowej sytuacji, pomiędzy nami pojawili się nowi uczniowie, czy zdaliśmy egzamin z bycia kolegą, koleżanką? Jak wyglądały nasze relacje po długim czasie nauki zdalnej? Czy wymagaliśmy od siebie konkretnej nauki, czy „śliskaliśmy się” mając nadzieję, że może się uda bez wysiłku (swoją drogą, niektórzy naprawdę wiele robią, żeby nie robić nic…)? Może masz jakieś spostrzeżenia odnośnie przyszłego roku szkolnego – co można zmienić, na co położyć (większy) nacisk, poprawić?

Życzę Ci wielu dobrych przemyśleń a potem dobrych wakacji. Niech to będzie błogosławiony czas odpoczynku, by pełną parą ruszyć w nowy rok szkolny (ale to dopiero od września=)!

s. Gertruda