Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...
Narodził się nam Zbawiciel!
Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...
List do MPJ!
Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...
Słowo Życia - grudzień 2025
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...
Słowo Życia - listopad 2025
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...
Słowo Życia - październik 2025
Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...
-
Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
-
Narodził się nam Zbawiciel!
-
List do MPJ!
-
Słowo Życia - grudzień 2025
-
Słowo Życia - listopad 2025
-
Słowo Życia - październik 2025
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Słowo Życia - lipiec 2022

Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo (Łk 10, 2)
Każdy z nas ma szansę sensownie przeżyć swoje życie; zachęca nas do tego sam Chrystus. On każe ogłaszać: Przybliżyło się do was królestwo Boże (Łk 10, 9). Królestwo Boże to nic innego jak bycie w przyjaźni z Jezusem, który wie, dokąd nas prowadzić. I nie dotyczy to wcale dalekiej przyszłości, życia po śmierci, ale aktualnej sytuacji - chwil, które już nigdy nie powrócą takie same. Powołanie, o które każe modlić się dzisiaj nasz Zbawiciel, to właściwe rozpoznanie drogi swojego życia. Czy będzie to droga kapłańska, małżeńska, czy droga życia samotnego, w znacznym stopniu zależy od nas.
Nie można o żadnej z nich powiedzieć, że jest lepsza czy gorsza. O jej jakości świadczy to, na ile pozbywam się egoizmu, na ile dostrzegam Boga, a w konsekwencji drugiego człowieka. Obdarzył nas Bóg darem wiary, który to dar nie jest wynikiem naszego wysiłku, ale znakiem Jego miłości. Nie każdy taki dar otrzymał. jeśli Bóg tak nas wyposażył, to nie chce, byśmy go odłożyli na margines życia. To by znaczyło, że nie szanujemy Darczyńcy. Jeśli obdarzył, to i zaufał.
...Jezus wysyła siedemdziesięciu dwóch uczniów w miejsca, do których sam ma się udać. Wysyła już nie tylko najbliższych dwunastu, ale kolejnych, którym zaufał. Jednocześnie wypowiada dziwne słowa: proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo (Łk 10, 2). Daje nam tu niezmiernie ważną wskazówkę: sam Bóg powołuje tych, którzy mają głosić Dobrą Nowinę. On o tym decyduje i ich wyposaża, aby żniwo, czyli zbieranie owoców dobra, było skuteczne. Potrzeba wzajemnej modlitwy za siebie, abyśmy mieli odwagę dokonywać dobrych wyborów. Świat potrzebuje świętych, to znaczy ludzi, którzy uznają, że Bóg ich prowadzi. Potrzebuje takich księży, takich małżonków, ojców, matek. Potrzebuje ludzi, którzy swoje życie osobiste, pracę zawodową, odpowiedzialność społeczną potraktują serio. Wtedy okaże się, że jesteśmy uczestnikami królestwa Bożego, nie zaś królestwa egoizmu i rozpaczy.
Ks. Jerzy Swędrowski, Silni Słowem Bożym. Myśli do homilii
na rok ABC, Wydawnictwo Homo Dei 2016, s.354-355
