Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
„Tak wiele jest do zrobienia a ty się sobą zajmujesz. Spójrz: dzieci Moje giną. Cóż czynisz, by...
Narodził się nam Zbawiciel!
Niech Narodzenie Bożego Syna będzie dla nas źrodłem pokoju, nadziei i głębokiego...
List do MPJ!
Mój Drogi/moja Droga! Dawno nie zaglądaliśmy do Madzi, zróbmy to dzisiaj. Dziewczynka właśnie...
Słowo Życia - grudzień 2025
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt...
Słowo Życia - listopad 2025
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w...
Słowo Życia - październik 2025
Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą...
-
Zwykła dziewczyna z Nazaretu Matką Nadziei.
-
Narodził się nam Zbawiciel!
-
List do MPJ!
-
Słowo Życia - grudzień 2025
-
Słowo Życia - listopad 2025
-
Słowo Życia - październik 2025
Nawigacja strony
Myśl dnia
Słowo Życia
„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami (Mt 1,23)
Na tyle doświadczymy Boga żywego, obecnego na ile życie nasze złożymy w rękach miłującego Ojca.
Spotkanie młodzieżowe "Idź do nieba i rób to stylowo"
”Idź do nieba stylowo”- taki był temat naszego skupienia.
Iść do nieba…pragnie raczej każdy- bo niebo kojarzy nam się od razu z czymś dobrym, ze szczęściem, brakiem bólu, trosk, …, bo my chrześcijanie obieramy je sobie ( a przynajmniej powinniśmy) za cel naszego życia, wiedzą, że w niebie zacieśni się nasza zażyłość z Bogiem, że tam osiągnie pełnię nasza jedność z Nim.
Ewangelia podpowiada nam wiele sposobów na dotarcie do naszej Niebiańskiej Ojczyzny. Możemy uczynić to w różnym stylu. Styl nie jest dowolny, choć różnorodny; on musi być konkretny. Takim konkretem może być dla nas postawa Bartymeusza (Mk 10, 46-52), pełna zdeterminowania w dążeniu do spotkania z Jezusem. Bartymeusz z powodu swojej ślepoty pewnie nie raz w drodze potknął się, upadł, ale nie zrezygnował. Może i ty nie raz upadasz na drodze do Jezusa, potykasz się z powodu „ślepoty duszy” spowodowanej grzeszną naturą ludzką. Co robi Bartymeusz? – krzyczy : „Jezusie, Syny Dawida, ulituj się nade mną!”. I ty krzycz do Boga w trudnościach. Nie pozwól, aby zamknęły cię one w sobie, nie milknij lecz krzycz… ale z wiarą, gdyż Bóg nie odwraca się od swoich dzieci w potrzebie, wychodzi im naprzeciw. Potrzeba jednak byśmy wierzyli, że tak jest, w przeciwnym razie nie doświadczymy cudu spotkania. Uwierz Bogu.
